czwartek, 28 listopada 2013

Zakończenie sezonu kajakowego 2013

Moi Drodzy!

Tak już koniec listopada i nowy rok przed nami. Jeszcze niedawno otwieraliśmy sezon kajakowy na Kocuni (marzec) a dziś pora go zamknąć. :-( nie na zawsze na szczęście.

7.12.2013 W Magazyn Cafe będzie Koncert Szantowy- czyli szantowanie w klimacie Mikołajkowym. Grać będzie bardzo fajna ekipa oJ taM. http://youtu.be/XUO7kD8gCoY.. Nie może was zabraknąć bilety (20 zł)  załatwia j.w.dobrzynski@gmail.com

8.12.2013 (termin specjalnie ustalony dla studentów)
Po szantowej uczcie zapraszamy wszystkich na przedostatni spływ tego roku. W najbliższą niedzielę 8.12.2013 godzina 10:00 w Stawnicy. Płyniemy do Złotowa.
Dla tych którzy nie płynęli, boją się pogody, odległości - zapewniam że trasa jest prosta, nie będzie zimno i będzie na pewno fajnie. Po drodze zatrzymamy się i swoim zwyczajem ugotujemy/usmażymy coś wspólnie. Ci którzy nie chcą płynąć kajakiem, a mają ochotę na ognisko, informuję że będzie ono na ulicy Domańskiego 63 (na tyłach domu, przy rzece) około 13:00. Gości nas Stanisław. Kończymy na promenadzie w Złotowie...
Tradycyjnie proszę żeby zabrać coś do zupy. Miskę, łyżkę i kubek. Można też zabrać kiełbaskę.
Ponieważ to czas mikołajkowy, niech każdy przygotuje jakiś drobiazg (przynajmniej cukierka) dla kogoś kogo wylosuje przy ognisku. W ten sposób każdy coś dostanie od Mikołaja :-)
Czekam na zgłoszenia żeby wiedzieć ile kajaków zorganizować. Zaproście znajomych!!!!
Zabieramy:
1. Ubranie na przebranie
2. Ciepłe gacie
3. Kurtkę przeciwdeszczową
4. Ciepłe buty i czapkę
Tak było ...
Jak koniec sezonu to koniec ;-)
Złotów z tej perspektywy jest zupełnie inny

poniedziałek, 11 listopada 2013

Albania, Macedonia

Czy te kraje kojarzą się Wam z czymś? Dziś święto niepodległości , więc od razu widzę Albanię i jej wolność. Ci ludzie chyba nam zazdroszczą tego że możemy świętować, że możemy mieć 3 marsze niepodległości. Tego Nam zazdroszczą. Tylko po co nam Te 3 marsze? Skoro już były - to niech będą..:-) Wolność... ten smak czuje się najlepiej gdy go brak.
Dlatego zapraszam Was w najbliższy Czwartek (14.11.2013) na godzinę 19:00 do Magazyn Cafe.
Będzie o Albanii , Macedonii.
Ci młodzi obywatele Albanii doczekają na pewno jej lepszych czasów. Kraj piękny, dziki i nie taki daleki.
O co chodzi z tymi Albańczykami, Kosovem itp? Dlaczego nie mogą żyć razem?
O tym wszystkim opowie Agrymir - finalista naszego tegorocznego kotła. Teraz mogę powiedzieć że był moim faworytem. Przegrał odrobinkę i na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Przyjdźcie na bałkański wieczór.....

niedziela, 6 października 2013

Góry... Góry...

Wkrótce nasz kolejny festiwal relacji z podróży Kocioł - tematem przewodnim będą GÓRY. Nasz gość Jacek Teller będzie opowiadał o swej miłosci i pasji. Aktualnie jest trochę zabiegany bo przygotowuje kolejna wyprawę....

Zachęcam do wzięcia udziału. Wystarczy dostarczyć prezentacje, film (max 20 minut). Są 2 kategorie:
  1. Wokół komina (podróże po Polsce)
  2. Tam gdzie sadza nie doleci (podróże poza Polską - mogą zaczynać się w Polsce)
To tyle... poza tym wybieramy 2 najlepsze z każdej kategorii i te zostaną przedstawione na festiwalu. Nagroda jest kultowa - bo są to kotły w których można i trzeba ważyć podróżniczą strawę. Szczególnie podczas następnych edycji festiwalu. W tym roku dojadę także nasi poprzedni laureaci.
Wszystkich szczegółów dowiecie się ze strony www.korpus.com.pl...
Tak niepostrzeżenie uruchomiliśmy nową stronę. Zaglądajcie tam regularnie.

Co w najbliższą środę? GÓRY, GÓRY.... zima wysokość. Słowem extremum.
Czy na pewno chcielibyście spędzić wakacje w zimnie?
Co jest w tym przyjemnego? Czym się można cieszyć?
Po wszystkich trudnościach, na szycie wasza twarz wygląda właśnie tak:
Wygląda na to że warto spróbować.....
Przyjdźcie w najbliższą środę 9 października 2013 o godzinie 19:00 w Magazyn Cafe.

wtorek, 1 października 2013

Rajd w Ciemno to już historia..

Jaki jest Rajd w Ciemno?

Tak jak w życiu, poruszamy się różnymi drogami, tak jak w życiu nie znamy miejsca mety, tak jak w życiu spotykamy różnych ludzi i to jest najpiekniejsze...
Możecie wybrać sposób poruszania się: Można być pieszym który delektuje się przyrodą, krajobrazem. Można być rowerzystą - który szybciej dociera do celu, ale czy na pewno zauważy wszystko na trasie? Bycie motocyklistą jest fajne - ten „wiatr we włosach” i ta wolność i poczucie wspólnoty - to uskrzydla... Właśnie tak jest na naszym rajdzie. Każda z grup ma inne zadanie, trasę. Bywa że drogi uczestników się przeplatają. Nikt nie zna celu i tylko wykonanie wszystkich zadań umożliwi dotarcie do mety. Gdzie jest meta? OOO nie!!! Tego wam nie powiem :-)
Zapraszamy na pełną tajemniczości i nieoczekiwanych zwrotów akcji imprezę. Będziecie  podróżowali w czasie i przestrzeni. Po dotarciu na metę na pewno poczujecie satysfakcję, może zdobędziecie główną nagrodę... kto wie? Na tej imprezie wszystko jest możliwe.

Właśnie tak zachęcaliśmy do udziału w naszym rajdzie no i udało się. Stawiło się 97 osób. 

Wrócili do nas ci którzy byli uczestnikami zeszłorocznego rajdu i zaprosili swoich znajomych.
Cała impreza udała się bo przygotowywują  ją pasjonaci. Skupiliśmy się na pokazywaniu tego co mamy wokół najpiękniejszego – przyrody, krajobrazu i wielu wspaniałych serdecznych i interesujących ludzi. Trasy biegły tajemniczymi ścieżkami w okolicy. Punkty do których trafiali uczestnicy miały walory poznawcze.  Można było rozróżnić mleko od krowy i to z kartonika. 

Poznać pióra i jaja ptaków. Rowerzyści próbowali swych sił w fizyce – sprawdzali czy da się nadmuchać balon w butelce, jak wygląda ciecz nie Newtonowska?

W Starej Wiśniewce – mieszkańcy opanowali wszystkich – nakarmili, pokazali, kazali wykonać różne zadania. Najtrudniejsza chyba była ich gwara – nie każdy wie co to są: szneka, plyndzry. 

W połowie tras był punkt który nazywał się: Zobacz jak to łatwo… No właśnie –próbowaliście jeździć wózkiem inwalidzkim? Krawężnik jest naprawdę niezła przeszkodą.

 Slalom niewidomego to także wyczyn, a wszystko co wisi jest po prostu dla niego zagrożeniem. Najwięcej radości uczestników sprawiało prowadzenie osła na czas… od razu wiadomo co znaczy „uparty jak osioł”. 

Uczestnicy mogli odpocząć w browarze Poziomka, zobaczyć „aparturę”  i posmakować lokalnego piwa. Pycha !

  Strażacy z OSP Zakrzewo pokazali jak wezwać pomoc przez radio, jak uratować życie. Można było przymierzyć ich służbowe ubranie i przekonać się jakie jest ciężkie.

 Dzielni ratownicy WOPR utworzyli desantowe połączenie między brzegami jeziora i przeprawiali swoją super łodzią rowerzystów i pieszych na druga stronę – w las. 

Tam zajęli się uczestnikami żołnierze którzy dali postrzelać i dokonali ostatnich sprawdzianów ekipy. Grochówka była wyśmienita, na powitanie uczestników w lesie zagrała orkiestra dęta z OSP Zakrzewo – to było coś!!!! 

Wśród uczestników wylosowaliśmy 2 piękne rowery i bardzo dużo innych nagród. 

Taki był  Drugi Rajd w Ciemno…. Jaki będzie następny? Oj będzie się działo – już my się postaramy!!!



Zwycięzcy:
Część piesza: Iza Radtke- Złotów
Część rowerowa: Katarzyna Kwacz – Krajenka

Część motocyklowa – Arkadiusz Lubiński

niedziela, 22 września 2013

Dobrze że ktoś nad tym czuwa :-)

Tak, miałem tam być ale rajd w ciemno mnie wyczerpał. Dobrze że są jeszcze ludzie którzy reprezentowali nasza ekipę na Głomii!!!
Dzięki Renia i Piotrek!

Oto ich relacja:
Zaczęło się zwyczajnie: frekwencja nie dopisała, posiłki nie dotarły i do tego wędkarz, któremu przeszkadzało, że sprzątamy. Zrobiło mi się przykro, bo było co sprzątać- zwłaszcza w okolicach naszego jeziora. Na szczęście w miarę oddalania się od naszej metropolii humor stawał się coraz lepszy, a krajobraz ładniejszy. Kajak zaś, z każdą chwilą był coraz bardziej brudny, mokry i zaśmiecony. Do tego opanowały go owady. To była inwazja robali! Kto przepływał przez trzciny na Głomii bez trudu wyobrazi sobie te wszystkie stworzonka. Co do gatunków - wolałam im się nie przyglądać. Postanowiłam, ze będę dzielna i nie piszczałam- wiadomo- żeby jakiegoś nie połknąć. Potem było trochę frajdy dla duszy. Bajkowy krajobraz, śliczne niebieskie ptaszki i most. Most z piękną barierką i dodatkami! Te widoki wynagrodziły cały trud. To był dobrze przeżyty dzień. Byłby doskonały gdybyście byli z nami.

Następnym razem będziemy :-)

Wkrótce relacja z rajdu w ciemno - jeszcze się robi i zbieramy zdjęcia.

czwartek, 19 września 2013

Nowy sezon.. nowi ludzie..

No i rozpoczęliśmy nowy sezon. Jaki będzie? Co przyniesie? Było ciekawie, tak jak lubimy - liczą się przeżycia, zapachy ludzie. O tym jak łodzią pod woda pływał, co tam jest?

 Seba opowiadał o przyprawach, "miłości" do USA i o kilku podróżach do Iranu.

Jak warto się handlować, jak wygląda arabska sukienka mini.

 O swych przygodach z handlowaniem, zawsze pamiętajcie o zapisywaniu ceny- bo potem może być różnie. Tu nie trzeba klimatyzacji a mieszka się blisko natury. Inne rzeczy są ważniejsze - np drzwi.
Piramidy są tu jakieś inne ale są. Po co oni to budowali? Jak planowali budynek? Czy mieli urzędy które planowały przestrzeń? Czy był na to przetarg? I czy oferta była najtańsza :-). Zastanawiam się czasem jak długo wytrzyma styropian i płyta g-k. Co po nas będą oglądać?
Było ciekawie...

Widać zainteresowanie, prawda?

Co w najbliższym czasie? Już w sobotę Rajd w Ciemno.... będzie fajnie .
Zobaczcie tu jaka będzie pogoda. Deszczu nie ma.

Co jeszcze? Witamy nowych sympatyków którzy przybyli na nasze spotkanie. Mam nadzieję że podczas najbliższych wspólnych imprez będzie okazja się poznać.

No i chyba najważniejsze... Jest nas więcej. Dziś urodził się Gosi i Adamowi mały Dominik. Niech jego życie będzie kolorowe, pełne przyjaciół i miłości. Sto lat!

Tych którzy chcą w niedzielę popłynąć kajakiem by posprzątać Głomię - proszę o kontakt. Kwota za wypożyczenie kajaka jest symboliczna (5zł), a myślę że warto posprzątać to z czego czasami korzystamy.

niedziela, 15 września 2013

Jak Piasek... jesteśmy wszędzie ;-)

Już w najbliższą sobotę będzie niezła impreza. Drugi Rajd w ciemno.

O co chodzi?
Ci co byli w zeszłym roku to wiedzą. Startujemy spod Urzędu Gminy w Złotowie 21.09.2013 o godzinie 9:00 i rozwiązujemy zadania na trasie. Każde pozwala dotrzeć do następnego punktu a w rezultacie do mety. Gdzie jest meta? To najfajniesze  - i to ta niespodzianka.
 Po drodze czeka was klika fajnych przygód :-). Można iść pieszo (20km) rowerem (40km) i motocyklem (100km). Na miejscu - losowanie nagród spośród tych którzy dotarli...Warto!! Koniecznie zarejestrujcie się na stronie www.rajdwciemno.pl (przy wpłacie na konto - zniżka).

Chyba tak jest, gdy się popyta tam i tu to nagle okazuje się że w minione wakacje zwiedziliśmy niezły kawał świata. Po raz kolejny pomagaliśmy w obsłudze i organizacji Pleneru Podróżniczego w Boruszynie.
Co tam się działo.... Można było spać na drzewach (dzięki TooleySurvival)

Znów poznaliśmy fajnych ludzi, kilka starych gier z różnych stron świata.

Kubb - słyszeliście o czymś takim? Nauczymy Was.

Mankala - po prostu wciąga - też warto spróbować.
Nasza ekipa nabiera doświadczenia i nie chwaląc się wychodzi nam to bardzo sprawnie.
Biuro imprezy było perfekcyjne...

Ida Lach, Marysia Witecka, Ewa Otręba, Wiktoria Witecka, Jakub Jaworski, Jędrzej Waberski, Szymon Sendlak, Robert Mirus - to Ci którzy dali radę i fajnie się bawili. Przyszły rok jest raczej pewny....

Flaga i my  podróżowaliśmy po świecie i klika godnych miejsc odwiedziliśmy:
 Gruzja
Nurkowanie w ciepłych morzach:

Zdobyliśmy Alpejski szczyt - jaki? Dowiecie się na spotkaniu już wkrótce.
No i widzicie - jak piasek jesteśmy wszędzie....
Rozpoczynamy kolejny sezon spotkań. Przecież to już jesień, już po wakacjach. Czas najwyższy.

Jaki temat jest teraz modny? Oczywiście Bliski Wschód - Iran.
Nasz kolega był widział i poopowiada.

Jak się robi dobrą herbatkę?
Czy zamiast tabliczki z nazwą miejscowości może być brama?
Co oni tu napisali i dlaczego Ameryka jest be?
Co to wszystko znaczy dla zwykłych ludzi? Jak oni tam żyją? Czego potrzebują?
Część zdjęć widziałem - warto przyjść!!!

Pamiętajcie w środę 18.09 o godzinie 18:00 Magazyn Cafe