czwartek, 13 stycznia 2011

Shalom!!!!

Opowieść była bardzo barwna. Zaczęliśmy od hymnu i flagi. Czego to sie człowiek nie dowie jak poczyta w Jidisz ;-)



Potem był humus - kto chciał mógł próbować. Mnie smakował, ale wiadomo jak jest ze smakiem.... każdy ma inny.



Olek pokazał 2 filmy, szczegóły jego pobytu w Izraelu to materiał na przynajmniej 1 film sensacyjny. Życie pisze takie scenariusze samo. Czy Izrael to miejsce dla narodu wybranego? Przez kogo? Jak żyją tam ci nie wybrani? Czy wrogowie są potrzebni żeby kraj mógł egzystować? Jak można zaciągnąć się do wojska?


Podobno ludzie w Jezrozolimie się modlą,
w Hajfie pracują
a Tel Awiwie się bawią.


  Gdzie chcielibyście być?
Czy woda jest ważna w pustynnym kraju? Jaka jest temperatura? Jak smakują pomarańcze z drzewa?
Jak żyją 3 wielkie religie monoteistyczne w jednym mieście?
Życie tubylców?


Są kontrasty?


 Czy religia może przeszkadzać w przyjaźni?

 Tej z lewej to chyba jest ciepło?

Widać było zainteresowanie słuchaczy, bo było czego słuchać....

shalom!!!

petros

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza