poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Prawdziwy facet nie ma marzeń - on ma jeszcze nie zrealizowane plany.....

Popłynęli.....Z wolnej dyskusji narodził się pomysł i dziś jest realizowany.
Z cieku przez wszystkich zapomnianego zrobił się kawałek szlaku który może doprowadzić... gdzie? Tam gdzie chcemy. Dziś do Berlina, jutro może to być Hamburg. To zależy od nas. Granice wyznaczamy sami. (Oby to nie były ściany naszego domu i najbliższy sklep). Świat jest taki ciekawy.



Wyprawa Złotów - Berlin - to esensja tego co chcemy robić. Bo przecież chcieć to móc.



Na dobrą wróżbę podróżnicy dostali koszulki - niech pamiętają skąd są i reprezentują nas godnie :-)
 Wyjazd nie był szumny - bo nie chodzi o pusty rozgłos.Była runda honorowa na jeziorze, część trasy spłynęli wspólnie ze znajomymi.



Jest taka scena w filmie Okręt - reporter robi zdjęcia załodze zaraz na początku rejsu, by pokazać ich bohaterstwo. Kapitan mówi - zrób im zdjęcia jak wrócą z rejsu - wtedy będą prawdziwe i bogate.
Coś w tym jest. Liczymy na fotki i opowieść po.

Ale czy oni naprawdę płyną?
Można się w każdej chwili przekonać wybierając link   https://fmp.fmsolutions.pl/hermes/Login.do
użytkownik: kajak
hasło: kajak

 Wielki brat patrzy :-)

Oczywiście na www.77400.pl bieżące relacje


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza